PBF osadzony w świecie komiksów DC.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokład główny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Lucifer Morningstar
Admin
avatar

Liczba postów : 749
Data dołączenia : 19/03/2013
Wiek gracza : 26

PisanieTemat: Pokład główny   Wto Lut 04, 2014 3:41 pm

First topic message reminder :


Tutaj przeprowadzane są główne operacje Watchtower - czyli między innymi nadzorowanie misji, obserwowanie panującej na Ziemi sytuacji, wspomaganie bohaterów od strony technicznej oraz informacjami - i tak dalej. Pomaga w tym trójwymiarowy hologram:

_________________

"Lucifer's plague for he is older than the Angel of Death, and greater.
And when he comes in judgement he spares none."
- Meleos
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

AutorWiadomość
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Sro Gru 10, 2014 2:04 pm

Odpowiedź od Wonder Woman otrzymał od razu:

- Już jestem w drodze. Spotkamy się na miejscu. - A po paru minutach: - Jestem przy moście prowadzącym do miasta, obok wielkiego leju. Czekam.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Sob Mar 26, 2016 4:28 pm

Diana zajmowała się Monitor Duty w samotności. Czasami się zdarzało, że nie dało rady nikogo dopasować i członkowie Ligii musieli pełnić dyżur pojedynczo, ale Diana nie narzekała. Zawsze mogło się zdarzyć, że ktoś jednak wpadł ot tak, aby dotrzymać osobie na dyżurze towarzystwa, a wtedy można wzmocnić relacje między członkami.

Przypatrywała się monitorom, mając na uwadze część w kącie, która była permanentnie skupiona na Bludhaven. Miasto zamknęło się od środka, a skoro nie można się do niego dostać, to Liga nie widziała innych możliwości jak wznowienie normalnego trybu pracy, aby nie zawieszać wszystkiego podczas poszukiwania rozwiązania na obecną sytuację z miastem. Nadal biła się z myślami, że nie dała rady ogarnąć tego całego zajścia przed mostem, ale nie mogła nic na to poradzić. Zostawiła rozmyślanie nad problemem innym, bo nie w tym leżała jej siła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Lucifer Morningstar
Admin
avatar

Liczba postów : 749
Data dołączenia : 19/03/2013
Wiek gracza : 26

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Pią Kwi 15, 2016 12:48 pm

Wbrew pozorom Diana nie musiała zbyt długo czekać na jakiś sygnał z zewnątrz - to znaczy z Ziemi. W tym wypadku nie było to jednak wołanie o pomoc, którego jak najbardziej mogłaby się spodziewać, a przynajmniej w tej chwili na to nie wyglądało. Połączenie nawiązane zostało przez kogoś, kto sam nie był nawet członkiem Ligi Sprawiedliwych, jednakże posiadał z nią kontakt... I nic dziwnego, bo należał do Batfamily - a tak właściwie to należała.
-Wonder Woman- choć wyświetlająca się na jednym z monitorów twarz Oracle pozostawała stosunkowo neutralna, to w jej głosie dało się wyczuć coś na kształt zadowolenia, jak gdyby cieszyła się z tego, że to właśnie Dianę zastała teraz w Watchtower. Skąd ta preferencja? Zapewne wyjaśni się to wówczas, gdy kobieta wyłoży swoją sprawę... Bo raczej nie odzywałaby się z powodów czysto towarzyskich.
-Rozmawiałaś ostatnio z B?- i rzeczywiście, praktycznie od razu przeszła do rzeczy, a przynajmniej skierowała rozmowę na konkretne tory.

_________________

"Lucifer's plague for he is older than the Angel of Death, and greater.
And when he comes in judgement he spares none."
- Meleos
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Sob Kwi 16, 2016 2:47 pm

Diana rozważała, czy nie zrobić sobie czegoś do picia, kiedy w tym samym momencie do Watchtower przyszło połączenie z Gotham. Diana uśmiechnęła się, widząc twarz Oracle na jednym z ekranów, chociaż spoglądała na nią tylko przez chwilę, cały czas zerkając na pozostałe monitory.

- Oracle - przywitała się. Spodziewała się, że zaraz usłyszy coś, na czym będzie się musiała skupić, ale nie mogło to być nic poważnego, kryzysowego, ponieważ ani monitory, ani alarmy Watchtower na nic takiego nie wskazywały. I miała rację, bo Oracle zapytała o Bruce'a. Diana pokręciła głową i pochyliła się do przodu, opierając się o konsolę. - Nie, nie rozmawiałam ani nie widziałam. Teraz, jak o tym mówisz, to nie rozmawiałam z nim od powrotu z Bludhaven. A nawet od ustalania priorytetów Ligi w kwestii kryzysów, które pojawiły się niemal jednocześnie.

Zaciekawiła się, co się może dziać z Bruce'em, że Oracle pyta się o niego. Nie martwiła się, jeszcze nie; może to po prostu humory Bruce'a, albo zwyczajnie Oracle ma do niego sprawę i nie może się z nim połączyć, więc najpierw zdecydowała się rozejrzeć w Watchtower.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Lucifer Morningstar
Admin
avatar

Liczba postów : 749
Data dołączenia : 19/03/2013
Wiek gracza : 26

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Sob Kwi 16, 2016 3:16 pm

Na tę informację Oracle kiwnęła krótko głową - najwyraźniej na znak, że przyjęła ją do wiadomości. Przez kilka sekund milczała, jednakże łatwo dało się poznać, iż po prostu coś rozważała i jak najbardziej miała coś jeszcze do powiedzenia; nie była to w żadnym razie zwłoka dla samej zwłoki.
-Przed chwilą komputer w Batcave zakończył tłumaczenie zbiorów o dość niepokojącej treści... Związanych z Bludhaven, jak mniemam. Pozwoliłam je sobie przejrzeć i... Przypominają podręczniki nie-tak-małego satanisty. Obie dobrze wiemy, że B najprawdopodobniej zechce zająć się nimi sam, a nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł- znów zamilkła na moment, lecz także i tym razem widać było, że jest jeszcze coś, o czym chciałaby wspomnieć.
-Poza tym pewnie nie powinien wracać teraz do Jaskini- skomentowała w końcu krótko, a jej spojrzenie o dziwo na moment uciekło w dół... Jak gdyby coś było nie tak? Tyle że chyba nic bardzo poważnego, bo akurat kto jak kto, ale Oracle potrafiła ocenić kiedy i jak należało działać.

_________________

"Lucifer's plague for he is older than the Angel of Death, and greater.
And when he comes in judgement he spares none."
- Meleos
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Pon Kwi 18, 2016 11:20 am

Dała Oracle czas, aby mogła poukładać myśli w sposób, aby jak najbardziej czytelnie móc przekazać je Dianie. Sama Diana czasami również miała wiele na głowie i zdawała sobie sprawę, że Oracle ma o wiele więcej, będąc tak ważnym członkiem światka superbohaterskiego. Nie przerywała tej ciszy, aby nie wybić Oracle z rytmu. Skupiła się bardziej na monitorach, aby nie przeoczyć żadnego alarmu czy katastrofy. Zerknęła na nią dopiero wtedy, kiedy Oracle zaczęła mówić. Zmarszczyła brwi, słysząc to, że pojawiło się coś satanistycznego związanego z Bludhaven. Nadal była niezadowolona z tego, jak poszło jej i pozostałym na moście przed miastem.

- Nie wiem, dlaczego nie powinien wracać do Jaskini... - powiedziała powoli, dając Oracle przerwę na wtrącenie wyjaśnienia, lub jeśli Oracle tego nie zrobiła, kontynuowała dalej: - Możesz wysłać go do mnie, do Watchtower, ponieważ chce jego pomocy w opanowaniu i uporządkowaniu sytuacji, co jest pilne, bo inaczej Liga nie będzie w stanie funkcjonować.

Skoro Oracle była na tyle zaniepokojona, że odezwała się do kogoś z Ligi, to Diana nie zamierzała jej kwestionować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Lucifer Morningstar
Admin
avatar

Liczba postów : 749
Data dołączenia : 19/03/2013
Wiek gracza : 26

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Sro Kwi 20, 2016 2:58 pm

Można by pomyśleć, że Oracle nie zechce wchodzić w szczegóły - w końcu wszystkie Nietoperze z reguły wykazywały się dyskrecją oraz silną potrzebą trzymania prywatnych spraw Rodziny tylko i wyłącznie pomiędzy jej członkami... A jednak - o dziwo - rudowłosa skorzystała z tej pauzy, aby dorzucić wyjaśnienie, zresztą bardzo krótkie, a mimo to niemalże wyczerpujące temat:
-Red Hood- oznajmiła mianowicie. Nie użyła prawdziwego imienia mężczyzny, choć pewnie mogła się domyślać, że Diana i tak je zna; być może wynikało to z faktu, że obawiała się podsłuchu lub czegoś podobnego. Nie dodała też o co dokładnie chodziło - lecz w tym momencie Wonder Woman mogła się już domyślać, że z jakiegoś powodu Jason przebywał w Batcave, a jego spotkanie z Bruce'em najpewniej nie skończyłoby się najlepiej... Szczególnie tam. Zamiast tego Oracle skupiła się na sugestii Diany.
-Zaraz się z nim skontaktuję. Powinien już kończyć ostatnią akcję- obiecała, a następnie rzuciła jeszcze krótkie pożegnanie, po którym zakończyła połączenie, pozostawiając Wonder Woman ponownie samą.

_________________

"Lucifer's plague for he is older than the Angel of Death, and greater.
And when he comes in judgement he spares none."
- Meleos
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Pią Kwi 29, 2016 2:32 pm

Ach, tak. Diana była na tyle zaznajomiona z rodziną Batmana, że wiedziała, iż spotkanie Jasona i Bruce'a może nie być przyjemne. Z drugiej strony zastanawiała się, co właściwie Jason robi w Batcave. Nie spodziewała się, że drugi Robin będzie tam przebywał, ale musiał mieć powód. Może potrzebował skorzystać z komputera? Albo, cóż... Diana pokręciła głową. Nie ma teraz czasu na zastanawianie się nad relacjami w rodzinie, do której nawet nie należy - mimo że te relacje są naprawdę ciekawe.

Pożegnała się z Oracle i usiadła wygodniej, aby skupić się na czekaniu na Batmana - lub najpierw na informacje od niego. W każdym razie wiedziała, że lepiej się na to spotkanie przygotować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Batman



Liczba postów : 68
Data dołączenia : 04/10/2014

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Pon Cze 20, 2016 10:21 pm

Bruce dostał informację od Barbary o tym, żeby pojawił się w Watchtower, bo Diana chce się z nim widzieć. Użył telereportera, który miał w ładownicy przy pasie i odpalając go w dyskretnym miejscu przeszedł przez bramę teleportacyjną, prosto do głównego pokładu kosmicznej bazy. Gdy się pojawił, Diana akurat była wpatrzona w monitory. - Jak wygląda sytuacja? - Zapytał od razu, bez zbędnych przywitań. W jego głosie można było usłyszeć wyjątkowy spokój, zwłaszcza biorąc pod uwagę co się w obecnym czasie działo. Batman podszedł bliżej Wonder Woman i sam zaczął spoglądać na monitory w milczeniu, oczekując raportu Diany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Nie Cze 26, 2016 5:41 pm

Nie była zaskoczona, że Bruce pojawił się i bez słowa przywitania przeszedł od razu do konkretów. Słysząc, że Batman nadchodzi, powiększyła monitor pokazujący Bludhaven, ale nie odwróciła się do Bruce'a.

- Bludhaven stanowi poważny problem. Miasto zamknęło się i nie mamy możliwości skontaktować się z osobami, które znajdują się w środku. Nie wiemy nawet, kto może tam być. Dostępu do miasta broni też stwór, z którym ja, J'onn, Shazam i Kal mieliśmy problem. Nie znaleźliśmy sposobu, aby odzyskać miasto, ale jestem prawie pewna, że o nim również ostrzegały mnie siostry. Nie o mieście konkretnie, ale o wieży, która się w nim pojawiła.

Westchnęła, przyglądając się Bludhaven na monitorze. Miasto zostało zakryte czymś namacalnym, nie energetycznym, nie wiadomo jeszcze czym. Ale ciemnym w kolorze i bardzo twardym. Jakby skorupą. Diana nie była pewna, czy ktoś próbował już ją zbadać czy nie - ani nawet czy ktoś dał radę zbliżyć się do niej na tyle, aby pobrać próbkę do badań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Batman



Liczba postów : 68
Data dołączenia : 04/10/2014

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Czw Lip 07, 2016 7:18 pm

Bruce dokładnie wysłuchał co Diana ma dopowiedzenia, w dalszym ciągu bacznie obserwując monitory. W końcu sam przysiadł przy jednym z komputerów sprawdzając coś. W końcu odezwał się do Diany - Co mogłabyś mi powiedzieć o tym potworze? - Bruce jak to Bruce, nie był za bardzo rozmowny. Interesowały go tylko konkrety, informacje dzięki którym mógłby dowiedzieć się czegoś więcej o tym stworze... żeby móc go pokonać i odzyskać dostęp do Bludhaven. Dostanie się tam było teraz priorytetem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wonder Woman

avatar

Liczba postów : 60
Data dołączenia : 03/05/2013
Wiek gracza : 25

PisanieTemat: Re: Pokład główny   Nie Lip 10, 2016 4:28 pm

Patrzyła na monitory, upewniając się, że nic nowego wymagającego ich uwagi nie pojawiło się na nich - na szczęście nie, ale wolała nie ryzykować. Nie sądziła, aby mieli w archiwach jakiekolwiek zdjęcie potwora, więc postanowiła go opisać.

- Wyglądał jak ogromna ośmiornica, ale na pewno nie miała ośmiu macek, a więcej. Superman, Shazam, J'onn, Booster Gold i ja - nie daliśmy tej kreaturze rady. Do tej pory nie wiem, co to było, bo zostaliśmy przetransportowani - też nie wiem jak - do San Francisco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ffmarvel.forumpolish.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokład główny   

Powrót do góry Go down
 
Pokład główny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Główny pokład
» Pokład
» Pokład statku Czarnobrodego

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Justice League :: Poza Ziemią :: Watchtower-
Skocz do: